Dawniej moje rozmy¶lunki - teraz po prostu blog

LINKUJMY! - akcja hipertextowa
Kategorie: Wszystkie | Autoanalizy | Bollywood | Film | Fizyka | Go | Literatura | Ró¿no¶ci | W £odzi
RSS
wtorek, 16 grudnia 2008
czyli High-Level Nerd. Trochê siê u¶mia³am, bo o takie nerdostwo siê nie podejrzewa³am.
I am nerdier than 88% of all people. Are you a nerd? Click here to find out!
wtorek, 21 pa¼dziernika 2008
Chcesz zmierzyæ swoje uzale¿nienie od indyjskiej kinematografii? Zapraszam do rozwi±zania poni¿szego testu. Niektóre pytania maj± wersjê ¿eñsk± (k) i mêsk± (m). Aby sprawdziæ wyniki podlicz wszystkie odpowiedzi twierdz±ce.

Czy prawd± jest, ¿e:
  • Umiesz wymówiæ oryginalny tytu³ ¯ony dla zuchwa³ych.
  • Na wypadek nieproszonych go¶ci trzymasz na ¶cianie maczetê.
  • O ka¿dej porze dnia i nocy potrafisz bezb³êdnie napisaæ Aishwarya.
  • Jak wy¿ej tylko w dewanagari albo w kannada.
  • Do dzisiaj trzymasz na pami±tkê wydanie Nowego Dnia z 14 lutego 2006.
  • Widzia³e¶(-a¶) wszystkie filmy z Amitabhem Bachchanem.
  • Pani w kiosku najbli¿ej twojego domu
    (k) jest ju¿ zara¿ona bollywoodem.
    (m) patrzy na ciebie coraz bardziej podejrzliwie, gdy znowu prosisz o Pani± Domu
  • Gdy co¶ zbroisz odruchowo ³apiesz siê za uszy.
  • Rozpoznajesz wszystkich aktorów wystêpuj±cych w Deewangi Deewangi.
  • Uwa¿asz, ¿e prawdziwie mêski mê¿czyzna musi mieæ w±sy.
  • Odró¿niasz KKHH od KHNH.
  • W twoim pokoju pod plakatem Shahrukha zawsze le¿± ¶wie¿e kwiaty i pal± siê kadzide³ka.
  • W kinie zawsze siadasz w ostatnim rzêdzie, ¿eby nikt ci nie zrzêdzi³ jak zaczniesz tañczyæ.
  • O twoim ulubionym aktorze(-ce) nie mówisz inaczej ni¿ mój m±¿ (moja ¿ona)
  • Obejrza³e¶(-a¶) Matriksa tylko po to, ¿eby lepiej zrozumieæ Jestem przy tobie.
  • Umiesz wi±zaæ
    (k) sari
    (m) dhoti
  • Niezale¿nie od kierunku studiów chcesz przeforsowaæ temat magisterki zwi±zany z bollywoodem (np. biotechnologia: Kultury bakterii w filmie indyjskim)
  • Ka¿dy film ogl±dasz przynajmniej dwa razy, bo za pierwszym jeste¶ zbyt zajêty(-a) piszczeniem na widok aktorów, ¿eby ¶ledziæ akcjê.
  • Kiedy g³osujesz w plebiscytach na bollywood.pl, to przynajmniej 80% wybranych przez ciebie piosenek/teledysków/filmów ma tylko po jednym g³osie.
  • Umiesz powtórzyæ uk³ady tañczone przez
    (k) Madhuri
    (m) Govindê
  • Rozumiesz zasady krykieta.
  • Po obejrzeniu Dil se próbowa³e¶(-a¶) wdrapaæ siê na tramwaj.
  • Niezale¿nie od wyniku testu i tak wiesz, ¿e nie jeste¶ bollymaniakiem. Uwa¿asz siê za to za: kolly-, tolly- lub mollymaniaka.

Je¶li odpowiedzia³e¶ tak:
0 razy - jeste¶ zdrowy(-a)
1-5 razy - jeste¶ nosicielem, choroba jeszcze siê nie rozwinê³a, ale ju¿ zara¿asz
6-10 razy - lekkie stadium bollymanii, ostatnie stadium w którym jest mo¿liwe uleczenie
11-15 razy - stan nieuleczalny, ale mo¿liwe w miarê normalne funkcjonowanie w spo³eczeñstwie
16-19 razy - prawdopodobnie jeste¶ Indusem
20-23 razy - masz wszystkie kliniczne objawy zara¿enia bollywirusem, bardzo zjadliwa odmiana, w trosce o zdrowie reszty spo³eczeñstwa powiniene¶ byæ izolowany(-a)
11:00, edobromila , Bollywood
Link Komentarze (1) »
sobota, 07 czerwca 2008
To jeden z najczêstszych stereotypów na temat Bollywoodu. Owszem poca³unki pojawiaj± siê rzadko, ale nigdy nie by³o w Indiach oficjalnego zakazu pokazywania ich na ekranie. Mimo ¿e innych zakazów jest dosyæ du¿o.
A dla niedowiarków polecam poni¿szy filmik


08:59, edobromila , Bollywood
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 kwietnia 2008
Ostatnie tygodnie i miesi±ce mocno wstrz±snê³y moj± psychik±. Coby uwolniæ siê od tego, spróbujê zebraæ to, czego siê przy okazji nauczy³am. Mo¿e przynajmniej to bêdzie jakim¶ pozytywem.
Oto i moje nowe m±dro¶ci ¿yciowe:
  • Nie ukrywa siê tego, czego nie trzeba siê wstydziæ.
  • Je¿eli my¶lisz, ¿e osoba du¿o od ciebie starsza siê myli, to poczekaj. Jak zm±drzejesz, to zobaczysz, ¿e by³o dok³adnie odwrotnie.
  • Aby zwi±zek mia³ jakiekolwiek szanse, to OBIE strony musz± siê lekko nagi±æ i po¶wiêciæ, zrezygnowaæ z czego¶, trochê siê zmieniæ.
  • Tego co zosta³o zburzone w kilka sekund nie da siê odbudowaæ w równie krótkim czasie.
  • Nie warto po¶wiêcaæ przyja¼ni dla mi³o¶ci. Mi³o¶æ przychodzi i odchodzi, przyja¼ñ trwa.
  • To nie jest tak, ¿e prawdziwy przyjaciel nie ocenia. Prawdziwy przyjaciel to taki, który potrafi wytkn±æ nam nasze b³êdy. Prawdziwy przyjaciel nie pochlebia, tylko jest szczery.
  • Nie ma obiektywnej prawdy. Dana sytuacja mo¿e byæ opisana na kilka sposobów, takich ¿e jednocze¶nie wszystkie bêd± jednakowo prawdziwe, wszystkie jednakowo fa³szywe i wszystkie sprzeczne ze sob± nawzajem.
  • Internet nie jest dobrym medium do przekazywania my¶li. Zamiast zmniejszaæ to zwiêksza liczbê niedomówieñ.
  • Mieszanie spraw zawodowych i prywatnych zazwyczaj odbija siê negatywnie na jednych i drugich.
  • Je¿eli widzisz, ¿e kto¶ jest nieszczery wobec kogo¶ innego, to nie oczekuj od niego szczero¶ci wobec siebie.
  • Ró¿nice kulturowe istniej± nie tylko miêdzy ró¿nymi krajami, ale równie¿ pomiêdzy ró¿nymi miastami. Je¶li wyje¿d¿asz ze swojego rodzinnego miasta nie licz na to, ¿e spotkasz ludzi, którzy my¶l± podobnie jak ty.
  • Je¶li boisz siê przyznaæ do czego¶, to zrób to jak najszybciej. Im d³u¿ej bêdziesz czekaæ, tym gorzej na tym wyjdziesz jak siê wyda.
  • Najpro¶ciej oceniæ cz³owieka po tym, jak on ocenia innych.
  • Je¿eli kto¶ nagle zaczyna byæ bardzo mi³y, to we¼ pod uwagê, ¿e mo¿e mieæ w tym jaki¶ interes.
  • Ale i tak lepiej byæ ufnym i siê sparzyæ, ni¿ podejrzliwym i zgorzknieæ.
  • Tzw. powa¿ne rozmowy s± jak pakowanie plecaka na wyjazd - zawsze siê o czym¶ zapomni.
Osoby, które uczestniczy³y w tych wydarzeniach, zapewne zrozumiej± o co mi chodzi. Pozosta³e niech przyjm± te zdania takimi jakimi s±, bez szukania ich genezy.
czwartek, 17 kwietnia 2008
Nie mysla³am, ¿e jeszcze jakikolwiek wiersz mo¿e doprowadziæ mnie do ³ez. Rzadko p³aczê na filmach, rzadko w ¿yciu, mia³am siê za ma³o wra¿liw± osobê. A tu nagle okaza³o siê, ¿e jednak nie. Szymborska i jej Kot w pustym mieszkaniu sprawi³y, ¿e pop³aka³am siê jak bóbr. Byæ mo¿e to kwestia nadszarpniêtej ostatnio równowagi psychicznej, ale wiersz i tak jest bardzo ¿yciowy i wzruszaj±cy. A tytu³owy bohater jest jak ¿ywy. Jak nasz.

Kot w pustym mieszkaniu

Wis³awa Szymborska

Umrzeæ - tego siê nie robi kotu.
Bo co ma pocz±æ kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywaæ siê na ¶ciany.
Ocieraæ miêdzy meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesuniête,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa ju¿ nie ¶wieci.

S³ychaæ kroki na schodach,
ale to nie te.
Rêka, co k³adzie rybê na talerzyk,
tak¿e nie ta, co k³ad³a.

Co¶ siê tu nie zaczyna
w swojej zwyk³ej porze.
Co¶ siê tu nie odbywa
jak powinno.
Kto¶ tutaj by³ i by³,
a potem nagle znikn±³
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf siê zajrza³o.
Przez pó³ki przebieg³o.
Wcisnê³o siê pod dywan i sprawdzi³o.
Nawet z³ama³o zakaz
i rozrzuci³o papiery.
Co wiêcej jest do zrobienia.
Spaæ i czekaæ.

Niech no on tylko wróci,
niech no siê poka¿e.
Ju¿ on siê dowie,
¿e tak z kotem nie mo¿na.
Bêdzie siê sz³o w jego stronê
jakby siê wcale nie chcia³o,
pomalutku,
na bardzo obra¿onych ³apach.
O ¿adnych skoków, pisków na pocz±tek.

wtorek, 25 marca 2008
Uzale¿nienie od Bollywoodu mo¿e te¿ objawaæ siê w ci±g³ym s³uchaniu bollywoodzkiej muzyki. A w sumie pro¶ciej jest s³uchaæ jej w radio, bo nie trzeba mozolnie przygotowywaæ sobie mieszanki. Ca³e szcze¶cie w dobie internetu nie jeste¶my skazani tylko na to co nam daj± fale d³ugie, krótkie i ultrakrótkie. Kiedy¶ zda¿y³o mi siê s³uchaæ w internecie chiñskie radio w esperanto. Teraz przyszed³ czas na bollywoody.
Jaki¶ czas temu znalaz³am Bollywood Music Radio. Radio do¶æ ciekawe, bo daj±cy du¿y przekrój filmów, z których jest brana muzyka. Na tyle du¿y, ¿e rzadko znajdowa³o siê co¶, co zna³am. Kilka dni temu radio mia³o przerwê w nadawaniu i mój kochany m±¿ w tym czasie znalaz³ inne radio - niemieckie, ale te¿ z muzyk± bollywoodzk±. Bollywood Radio. Tutaj puszczaj± g³ównie hiciory. I rzadko siê zda¿a, ¿ebym czego¶ nie zna³a. W sumie fajnie, bo teraz w zale¿no¶ci od nastroju mam dwa typy muzyki do wyboru. No tyle, ¿e w tym nowym rzadko, bo rzadko, ale zda¿aj± siê werbungi.
Wed³ug tej listy takich radiostacji jest jeszcze kilka. Ale mo¿e na kiedy indziej zostawiê sobie sprawdzenie ich.
16:40, edobromila , Bollywood
Link Dodaj komentarz »
poniedzia³ek, 17 marca 2008
W koñcu uda³o nam siê obejrzeæ Cheeni kum. Trwa³o to d³ugo, ogl±dali¶my go w trzech czê¶ciach, ale dotrwali¶my do koñca. Piotrek co prawda uwa¿a, ¿e jest to nudny film, ale mnie siê nie d³u¿y³.
Na pewno nie jest to typowy bollywoodzki film. Ca³a opowie¶æ biegnie trochê w innych tempie ni¿ w produkcjach zarówno z ollywoodu z b na pocz±tku, jak i z tego z h. Jest spokojniejszy, bardziej refleksyjny, poetycki. Powiedzia³abym, ¿e jest dojrza³y. W takim sensie jak wino. Nie do po¶piesznego picia, nie do upojenia siê bogactwem kolorów i tañca. Bo tañca w ogóle w tym filmie nie ma. Byæ mo¿e na tê dojrza³o¶æ wp³ywa wiek g³ównych bohaterów. On, Buddhadev (w tej roli Big B) ma 64 lata, ona, Nina (Tabu) - 34. A w Indiach, o ile aktor ponadczterdziestoletni mo¿e graæ amanta, to aktorka, która przekroczy³a trzydziestkê raczej zbli¿a siê ju¿ do ról matek ni¿ narzeczonych. Co ciekawe Amitabh gra³ bohatera dok³adnie w swoim wieku, natomiast Tabu zosta³a nieco odm³odzona. W rzeczywisto¶ci jest trzy lata starsza.
Cheeni kum to rzeczywi¶cie sugarfree romance. Nie przes³odzony, raczej wytrawny, miejscami gorzki. Chwile najwiêkszego szczê¶cia bohaterów okazuj± siê jednocze¶nie chwilami ich najwiêkszego bólu. Mi³o¶æ okazuje siê trudna, a ¿ycie skomplikowane. Nie powiedzia³abym, ¿e nie jest to bollywoodzkie, bo tak mo¿na by uznaæ tylko je¶li ca³y bollywood by³by jednoznaczny z Czasem s³oñce, czasem deszcz. A nie jest. Ale i tak ten film jest du¿o mniej s³odki ni¿ pozosta³e z tej kinematografii.
Dlatego nie polecam tego filmu na poprawê humoru i jako beztrosk± bollywoodzk± rozrywkê. Nie nadaje siê on do tego. Ale jako film na d³ugi wieczór, je¿eli ma siê ochotê na odrobinkê refleksji to jak najbardziej.
18:05, edobromila , Bollywood
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 marca 2008
W ten weekend uda³o nam siê odwiedziæ dwa wieczory indyjskie. W pi±tek Magdy i Sebastiana Durbaczów w Warszawie, w sobotê Oli Wachacz w £odzi. Mimo nieprzespania przez to dwóch nocy by³o warto.
Oba wieczory zapowiada³y siê podobnie: zdjêcia z Indii, pokaz tañca klasycznego, pokaz tañca bollywoodzkiego, indyjskie jedzonko. Ale tak naprawdê te imprezy by³y zupe³nie inne i w³a¶ciwie dope³nia³y siê. Ten, kto by³ na tylko jednej z nich, powinien odczuwaæ niedosyt. Nie mówi±c ju¿ o osobach, które ominê³y obie imprezy.
pi±tek, 07 marca 2008
¦wie¿o co odkryte przeze mnie animacje. Bardzo ¿yciowe.
Równie dobrze filmiki mog³yby siê nazywaæ "Desperate house cat".

1. Do czego zdolny jest zdesperowany kot, który zosta³ zamkniêty po nie tej stronie drzwi?
(Zawsze kot jest zamkniêty po nie tej stronie drzwi)

2. Do czego zdolny jest zdesperowany kot, którego w³a¶ciciel zbyt d³ugo ¶pi?
(W³a¶ciciel kota zawsze zbyt d³ugo ¶pi)


Jakie to szczê¶cie, ¿e nasz sier¶ciuch nie jest jeszcze a¿ tak pomys³owy. Chocia¿ pewne podobieñstwo w zachowaniu widzê.
czwartek, 06 marca 2008
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5